facebook

Aktualności

Podsumowanie sezonu 2013

Witam Wszystkich po bardzo długiej przerwie!

Bardzo nad tym ubolewam, ale natłok zajęć nie pozwolił mi pisać tradycyjnych sprawozdań z kolejnych weekendów wyścigowych za co bardzo przepraszam.

                Mój ostatni wpis miał miejsce po rundzie na Węgrzech, więc krótko opiszę zmagania na kolejnych trasach.  

                Następny wyścig odbył się na Chorwackim torze Grobnik, skąd wróciłem  niepocieszony, ponieważ wyniki z treningów wolnych i kwalifikacji nie były dla mnie satysfakcjonujące, a groźny upadek podczas niedzielnej rozgrzewki  spowodował, że do ostatnich chwil nie byliśmy pewni czy wystartuję, ponieważ motocykl był mocno rozbity. Ostatecznie udało mi się wziąć udział w wyścigu, w którym zająłem 6 miejsce.

                Kolejnym obiektem był Automotodrom Most w Czechach. Zakwalifikowałem się na 4 pozycji, co oznaczało pierwszą linię startową.  Po starcie zyskałem dwie pozycje i starałem się utrzymać tempo prowadzącego, kiedy ten zaliczył uślizg przodu i wypadł z toru. Od tego  momentu utrzymując  równe tempo dowiozłem zwycięstwo do mety. Radość jednak nie trwała długo, ponieważ komisja techniczna podjęła decyzję o zdyskwalifikowaniu mnie z powodu nieregulaminowej przeróbki motocykla (regulamin Alpe Adria różni się nieco od regulaminu FIM czego nie dostrzegł nasz tuner...).

                Po goryczce porażki wziąłem udział w podwójnej domowej rundzie w Poznaniu, gdzie udało mi się zainkasować podwójne zwycięstwo i tym samym zgarnąć 50 punktów do klasyfikacji generalnej.

                Następnie udaliśmy się ponownie do chorwackiej Rijeki, gdzie czekały mnie tak jak w Poznaniu dwa wyścigi. Do sobotniego wystartowałem z 3 pozycji i wyścig układał się po mojej myśli. Po kilku okrążeniach zostałem liderem i prowadziłem wyścig przez trzy okrążenia, kiedy moja przednia opona straciła przyczepność i wylądowałem w żwirze. Cudem motocykl nie ucierpiał tak bardzo jak się wydawało, dlatego podniosłem go szybko i ukończyłem wyścig na 6 pozycji. W niedzielę po drugiej kwalifikacji moja pozycja startowa nie zmieniła się. Wyścig przebiegł już bez przeszkód i zająłem trzecie miejsce.

                Ostatnia runda spośród zaplanowanych serii Alpe Adria odbyła się jednak na Slovakiaring. Do sobotniego wyścigu wystartowałem z drugiej pozycji i wygrałem wyścig, zapewniając sobie jednocześnie tytuł mistrza, więc wspólnie z teamem postanowiliśmy nie startować w niedzielnym wyścigu, oszczędzając motocykl i opony na finał Mistrzostw Europy .

                Do Albacete udaliśmy się trzeciego października i zostaliśmy przywitani ulewą, w wyniku której tor łącznie z pomieszczeniami boksów pokrył się grubą warstwą szlamu, którego do późnych godzin nocnych wszyscy solidarnie starali się uprzątnąć. Trzeba przyznać, że ekipa sprzątająca nitkę toru stanęła za wysokości zadania, bo rano  nie było śladu po błocie.  W piątek odbyły się dwa 45-cio minutowe treningi wolne. Niestety w drugim nie było mi dane uczestniczyć z powodu usterki technicznej, co niewątpliwie negatywnie odbiło się na moich dalszych wynikach.

                Po dwóch sobotnich treningach kwalifikacyjnych zająłem 8 pozycję startową, co oznaczało 3-ci rząd (w finale zawodnicy ustawiają się po trzech w rzędzie).

Niedzielny wyścig był dla mnie bardzo satysfakcjonujący, ponieważ było sporo wyprzedzania, rywalizacji i walki "na łokcie" i uwieńczyłem go szóstą pozycją na mecie, z czego jestem bardzo zadowolony. Wyniki wyścigu można znaleźć na:

 http://www.europeanchamp.com/event/2013/results/races/ss_600

a  obejrzeć go można pod adresem:

http://www.telecinco.es/motogp/cev/campeonato-europeo-de-velocidad/CEV-Superstock_1000-Superstock_600-Moto3-Albacete_2_1680030025.html

                Tak oto kolejny sezon minął i znów mamy przed sobą baaaardzo długą przerwę "zimową". Pozostaje nam powspominać , przeanalizować i może potaplać się trochę w błotku na crossach, a ja tymczasem chcę bardzo podziękować za kolejny sezon w teamie Suzuki GRANDys Duo. Jacku dziękuję Tobie, Łukaszowi Świderkowi i reszcie załogi. Dziękuję moim mechanikom: Dawcy, Mańkowi i Mateuszowi, mojej ukochanej Małżonce i wszystkim pomocnym mi osobom. Swoje podziękowania kieruję również do PZM-otu i Automobilklubu Wielkopolskiego.

                Pragnę złożyć Wszystkim życzenia wszelkiej pomyślności w Nowym Roku, wielu sukcesów i obyście zawsze mieli blisko siebie tych, których lubicie, kochacie i szanujecie...


                                                                                                                                             #22 Buła

 



powrót

         
               
© Daniel Bukowski | design: Samba-AnaCom
Get Adobe Flash player